Witajcie!

Lenka, nasza mała córeczka, zachorowała na ostrą białaczkę limfoblastyczną tuż po swoich czwartych urodzinach.
W tym blogu opisujemy dzień po dniu jej i naszą walkę z chorobą.
Po dwóch latach i 4 miesiącach Lenka zakończyła leczenie farmakologiczne, teraz jesteśmy pod obserwacją przez kolejne 5 lat.
Aktualnie Lenka jest w remisji i wierzymy głęboko, że tak zostanie na zawsze.
Dzięki temu blogowi i niesamowitemu wsparciu wielu, wielu ludzi udało nam się przeżyć najcięższe chwile. Teraz mamy nadzieję, że spisana tu Lenkowa historia pomoże innym, którzy zmagają się z tą chorobą
Wierzymy głęboko, że im więcej kciuków zaciśniętych i dobrej energii wysłanej w kierunku chorych, tym szybciej udaje się zwalczyć to świństwo!
Możecie pomóc - bądźcie z nimi! Wasze wsparcie czyni cuda :).
Dziękujemy, ze z nami byliście :).

sobota, 10 września 2011

Lampiony

Dla Pauli











A to Lenkowy, narysowany bez żadnych sugestii. Lenka tylko spytała, czy Paula też byla w szpitalu...





W łóżku leży Lenka :(

4 komentarze:

  1. też tam byliśmy. dzięki za zdjęcia. luiza&jacek (rodzice) franciszek&ernest (dzieci)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Dziękuję za zdjęcia:).Pozdrawiam serdecznie.magda

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Piękne. Znowu mam łzy w oczach.
    Pozdrowienia dla Lenki i całej rodziny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. dajcie znać co u was? zyjecie?

    OdpowiedzUsuń na zawsze