Witajcie!

Lenka, nasza mała córeczka, zachorowała na ostrą białaczkę limfoblastyczną tuż po swoich czwartych urodzinach.
W tym blogu opisujemy dzień po dniu jej i naszą walkę z chorobą.
Po dwóch latach i 4 miesiącach Lenka zakończyła leczenie farmakologiczne, teraz jesteśmy pod obserwacją przez kolejne 5 lat.
Aktualnie Lenka jest w remisji i wierzymy głęboko, że tak zostanie na zawsze.
Dzięki temu blogowi i niesamowitemu wsparciu wielu, wielu ludzi udało nam się przeżyć najcięższe chwile. Teraz mamy nadzieję, że spisana tu Lenkowa historia pomoże innym, którzy zmagają się z tą chorobą
Wierzymy głęboko, że im więcej kciuków zaciśniętych i dobrej energii wysłanej w kierunku chorych, tym szybciej udaje się zwalczyć to świństwo!
Możecie pomóc - bądźcie z nimi! Wasze wsparcie czyni cuda :).
Dziękujemy, ze z nami byliście :).

środa, 17 listopada 2010

Wyprawa!

Otóż, otóż, proszę Państwa, udaliśmy się na wyprawę :)

Pojechaliśmy na 4 dni w tropiki!
No, pseudo tropiki, ale i tak było fajnie :)
Niedługo damy relację foto.

A tymczasem u nas bez większych zmian, jeżeli nie liczyć tych w uzębieniu Leny. Wczoraj w drodze do domu straciła górną jedynkę i Wróżka Zębuszka musiała się naprawdę solidnie uwinąć, żeby coś na zaś wykombinować. Ale, ze Wróżka jest zdecydowanie specjalistą od Mission Impossible, dała radę :)

Zdjęcia kasownika również pokażemy wkrótce.

Dziś robiliśmy morfologię. Wyniki wciąż twardo się trzymają w okolicach 2300 leukocytów przy 50% dawki, a więc na razie nie nadwyrężamy wątroby.
W zeszłym tygodniu zrobiliśmy też testową morfologię Matyldzie. O dziwo nawet nie pisnęła (no, może to zasługa maści znieczulającej - polecamy). Wyniki wzorowe i jak to Hanyś określił - aż dziwnie wygląda taka morfologia bez żadnych pozaznaczanych składowych.
Matyl zaliczyła mały katar, którym o dziwo nie zaraziła Leny... Zaczynamy wierzyć, że nie same leukocyty stanowią o odporności człowieka, a Lena ma w sobie MOC...
Co w sumie wiemy od dawna, czyż nie?

2 komentarze:

  1. Cieszę się, że u Was wszystko w normie :)) No i czekamy na te tropiki ;)

    dorcia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. zaglądam tu czasem i cieszę się z każdej dobrej informacji o Lence :-) proszę ją ode mnie uściskać!!!!! pozdrawiam ciepło
    asia m. (od angielskiego)

    OdpowiedzUsuń na zawsze