Lenka namalowała powódź...

I jeszcze jedno. Lenka prosiła, by dziś koniecznie napisać ważną wiadomość dla Niki :)
Koniecznie na blogu - nie żadne tam telefony czy SMSy :)
Że bardzo dziękuje za obraz, który Nika namalowała dla niej rok temu ;).
I że bardzo, bardzo ją lubi :)
A więc niniejszym przekazuję - w końcu to Lenki blog ;)
Pozdrawiamy też resztę.

I jeszcze jedno. Lenka prosiła, by dziś koniecznie napisać ważną wiadomość dla Niki :)
Koniecznie na blogu - nie żadne tam telefony czy SMSy :)
Że bardzo dziękuje za obraz, który Nika namalowała dla niej rok temu ;).
I że bardzo, bardzo ją lubi :)
A więc niniejszym przekazuję - w końcu to Lenki blog ;)
Pozdrawiamy też resztę.
Piekny rysunek:)Rowniez pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńwrażliwe dziecko ;-)
OdpowiedzUsuńcudnie cudnie, Tymek też namalował :) dzieci odbierają rzeczywistość taka, jaką jest. Jak widać na załączonym.
OdpowiedzUsuń