Wczoraj rzeczywiście udało nam się pójść na koncert Madonny!
Fajnie było tak się oderwać i choć trochę wyluzować w innej rzeczywistości :). Nasz plan rowerowy zdał egzamin i chyba tylko dzięki temu udało nam się w ludzkiej godzinie powrócić do domu rodziców, do śpiącej Lenki.
Dzisiejszy dzień upłynął nam bardzo miło. Byliśmy w stajni, w której stacjonuje koń naszej koleżanki (dzięki Ewa!). Lenka była zachwycona. Towarzyszyła cioci we wszystkich czynnościach: karmiła, głaskała, a nawet asystowała w podaniu zastrzyku. Na koniec zdecydowała się wsiąść na grzbiet. Ach, jaka to był a radość!
Chyba powinniśmy zainwestować w kucyka ;)
A wieczorem zameldowaliśmy się szpitalu - tym razem Hematologia, Onko się remontuje. Mamy fajny, duży pokój z samymi nastolatkami lubującymi się w serialach kryminalnych i ciągle piszących SMSy ;)). Oddział jest pełen Leny znajomych, a więc nudzić się chyba nie będzie ;). Byle jak najszybciej do domu...





Fajnie było tak się oderwać i choć trochę wyluzować w innej rzeczywistości :). Nasz plan rowerowy zdał egzamin i chyba tylko dzięki temu udało nam się w ludzkiej godzinie powrócić do domu rodziców, do śpiącej Lenki.
Dzisiejszy dzień upłynął nam bardzo miło. Byliśmy w stajni, w której stacjonuje koń naszej koleżanki (dzięki Ewa!). Lenka była zachwycona. Towarzyszyła cioci we wszystkich czynnościach: karmiła, głaskała, a nawet asystowała w podaniu zastrzyku. Na koniec zdecydowała się wsiąść na grzbiet. Ach, jaka to był a radość!
Chyba powinniśmy zainwestować w kucyka ;)
A wieczorem zameldowaliśmy się szpitalu - tym razem Hematologia, Onko się remontuje. Mamy fajny, duży pokój z samymi nastolatkami lubującymi się w serialach kryminalnych i ciągle piszących SMSy ;)). Oddział jest pełen Leny znajomych, a więc nudzić się chyba nie będzie ;). Byle jak najszybciej do domu...






Przepiekne foteczki:)Lubie jak je wstawiacie:)Lenka jest taka slodka:)Bardzo sie ciesze ,ze koncert sie udal!Zycze,aby te dni w szpitalu szybciutko minely:)Trzymajcie sie kochani:)Trzymam kciuki:)Calus dla LENKI:))
OdpowiedzUsuńCieszę się, że fajnie spędziliście ostatnie dni:)
OdpowiedzUsuńFajnie czytać, że wszystko w najlepszym porządku.Będę trzymać kciuki za czwartkowe wyjście do domu :)Trzymajcie się!!!
Sonia